Przyznam szczerze, nigdy wcześniej nie korzystałem z tabletu, jednak doświadczenia z Androidem mam dzięki mojemu Galaxy Ace, więc o samym systemie pojęcie mam. Zakup wyszedł dość spontanicznie i przypadkowo, przeglądałem różne oferty, bo szukałem czegoś mobilnego, większego niż telefon, żeby obejrzeć film poza domem, pograć, skorzystać z internetu bez konieczności odpalania stacjonarki.
Trafiłem więc na GoClever TAB A104, który przeceniony był o 200zł i według informacji które wyszukałem w sieci, jest to nowość tego producenta, następca modelu A103, który jest dość popularny na forach o tematyce tabletowo-androidowej.
Po krótkim zastanowieniu się, przeczytaniu specyfikacji, doszedłem do wniosku, że na moje potrzeby będzie w sam raz. Nie jest to nic od Apple, ani Samsunga, więc cudów nie oczekiwałem, nie będzie to też tekst wychwalający tablet, bo ma też on wady, nie ukrywajmy ;)
Tak więc, zapraszam do recenzji.
Pudełko oraz jego zawartość
